Ukraina nie chciała nas w tej koalicji? Ujawniono kulisy negocjacji
Dania, Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Norwegia, Hiszpania, Szwecja, Ukraina i Wielka Brytania zawarły Antybalistyczną Koalicję Rakietową. "Uznajemy rosnące zagrożenie ze strony pocisków balistycznych, a także coraz większe znaczenie zdolności obronnych dla bezpieczeństwa kontynentu europejskiego. Ogłaszamy dziś rozpoczęcie prac nad utworzeniem czysto obronnej Antybalistycznej Koalicji Rakietowej" – napisano w oświadczeniu.
Przywódcy państw założycielskich poinformowali, że celem inicjatywy będzie opracowanie wspólnych wymagań operacyjnych, powołanie technicznych grup roboczych, określenie mechanizmów zarządzania oraz przygotowanie planu działania prowadzącego do osiągnięcia przez koalicję pierwszych zdolności operacyjnych. Jak zaznaczono w dokumencie, działania będą prowadzone z poszanowaniem rozwiązań konstytucyjnych obowiązujących w poszczególnych państwach oraz ich zobowiązań międzynarodowych.
Nowa koalicja bez Polski. Nieznane kulisy
Według doniesień Onetu, przedstawiciele polskiego rządu negocjowali ze stroną ukraińską nasz udział w koalicji. W negocjacje zaangażowane były trzy resorty: MSZ, MON oraz MAP. Prace koordynował doradca premiera ds. bezpieczeństwa narodowego, wiceminister spraw zagranicznych Robert Kupiecki.
– Ukraińcy odegrali rolę w doprowadzeniu do wykluczenia nas z koalicji – przyznał informator Onetu z resortu obrony narodowej. – Ostatni raz spotkaliśmy się z nimi bodaj w kwietniu. Potem kontakt się urwał. Bardzo się starali, żebyśmy się nie dowiedzieli, co wynegocjowali z innymi krajami, które wchodzą do koalicji – tłumaczył inny rozmówca portalu z MON.
Kolejny dodał: – Rozmowy z nimi są ciężkie. Na każdym kroku próbują coś ugrać naszym kosztem. Ale koalicja antybalistyczna nie jest zamknięta i możemy do niej w przyszłości dołączyć, jeśli będziemy chcieli. Pytanie tylko, czy to ma sens, bo my swą obronę przeciwrakietową budujemy w oparciu o sprzęt amerykański.
We wtorek premier Donald Tusk przekonywał, że "koalicja ma charakter otwarty i jeśli będzie gotowa oferta przemysłowa ze strony polskich firm, to do niej przystąpimy".